Postępowanie o zatwierdzenie układu jest najpopularniejszą formą postępowania restrukturyzacyjnego. Popularność ta wynika z nieco zmniejszonego stopnia sformalizowania procedury, a także z faktu, że dłużnik ma możliwość ustalenia z wierzycielami warunków spłaty zobowiązań przy zachowaniu zarządu własnym majątkiem, z jednoczesnym skorzystaniem z ochrony przed egzekucją (jeżeli zdecyduje się na dokonanie obwieszczenia o dniu układowym w KRZ). Praktyka pokazuje jednak, że niekiedy dłużnicy popełniają błędy, które ograniczają lub uniemożliwiają pełne wykorzystanie możliwości wynikających z postępowania o zatwierdzenie układu. Dość często zdarza się, że błędy te wynikają z niezrozumienia istoty tego postępowania, przebiegu procedury, a także ze skutków, jakie postępowanie to wywołuje dla ich sytuacji, a także sytuacji osób zarządzających ich przedsiębiorstwami. W tym wpisie skupimy się na zwróceniu uwagi na niektóre z nich.
Celem postępowania restrukturyzacyjnego (a takim jest m.in. postępowanie o zatwierdzenie układu) jest uniknięcie ogłoszenia upadłości dłużnika przez umożliwienie mu restrukturyzacji w drodze zawarcia układu z wierzycielami. Oznacza to, że postępowanie o zatwierdzenie układu nie powinno być wszczynane wtedy, gdy ogłoszenia upadłości nie da się już uniknąć. Trzeba mieć na uwadze, że stan niewypłacalności wiąże się z obowiązkiem dłużnika do złożenia wniosku o ogłoszenie upadłości w terminie zakreślonym przepisami prawa upadłościowego. Sytuacja finansowa dłużnika, w której brak jest widoków na zawarcie wykonalnego układu z wierzycielami najczęściej oznaczać będzie powstanie obowiązku zgłoszenia wniosku o upadłość, a nie otwarcia postępowania restrukturyzacyjnego.
Stąd rozpoczęcie postępowania o zatwierdzeniu układu powinno być rozważane odpowiednio wcześnie. Postępowanie restrukturyzacyjne może być prowadzone już wobec dłużnika zagrożonego niewypłacalnością. Decyzję o rozpoczęciu postępowania o zatwierdzenie układu warto podjąć już na wczesnym etapie, gdy wypłacalność co prawda jeszcze nie wystąpiła, ale zachodzi zagrożenie jej wystąpienia.
Samo rozpoczęcie postępowania o zatwierdzenie układu nie oznacza zwolnienia członka zarządu spółki z o.o. z odpowiedzialności za długi tej spółki. Jak wskazuje art. 299 kodeksu spółek handlowych, członek zarządu może się uwolnić od odpowiedzialności za długi spółki, jeżeli wykaże, że we właściwym czasie zgłoszono wniosek o ogłoszenie upadłości lub w tym samym czasie wydano postanowienie o otwarciu postępowania restrukturyzacyjnego albo o zatwierdzeniu układu w postępowaniu w przedmiocie zatwierdzenia układu. Oznacza to, że jedyną czynnością w pełni zależną od dłużnika prowadzącą do uwolnienia od odpowiedzialności za zobowiązania spółki jest złożenie wniosku o ogłoszenie upadłości. Takiego skutku nie wywołuje złożenie wniosku o otwarcie postępowania restrukturyzacyjnego – w przypadku tego postępowania następuje on dopiero z chwilą wydania odpowiedniego orzeczenia sądu restrukturyzacyjnego. W przypadku postępowania o zatwierdzenie układu jest to postanowienie sądu o zatwierdzeniu układu. Takie postanowienie wydawane jest dopiero po przeprowadzeniu z udziałem nadzorcy układu odpowiedniej procedury związanej ze sporządzeniem spisu wierzytelności, ustaleniem propozycji układowych, zebraniem głosów wierzycieli i złożenia wniosku o zatwierdzenie układu. Oznacza to, że od momentu podpisania umowy z nadzorcą układu czy dokonania obwieszczenia o dniu układowym jest jeszcze bardzo długa droga do czynności, która mogłaby potencjalnie uchronić członków zarządu spółki z o.o. od odpowiedzialności za zobowiązania tej spółki.
Jednymi z podstawowych dokumentów przygotowywanych w ramach postępowania o zatwierdzenie układu są: spis wierzytelności oraz spis wierzytelności spornych. O ile sama ocena prawna wierzytelności na potrzeby sporządzenia spisu dokonywana jest przez nadzorcę układu, to przekazanie dokładnych informacji i dokumentów na temat wierzycieli i ich wierzytelności jest po stronie dłużnika. Dłużnik powinien z należytą wnikliwością zebrać informacje o wierzycielach i ich wierzytelnościach. Spisy powinny być z należytą starannością sporządzone i zamieszczone w aktach postępowania jeszcze przed obwieszczeniem o dniu układowym, co nie oznacza, że nie można ich później uzupełnić lub poprawić. Tych poprawek lub uzupełnień należy dokonać jednak bez zbędnej zwłoki. Trzeba przy tym pamiętać nie tylko o wierzytelnościach pieniężnych, ale również o wierzytelnościach niepieniężnych, bowiem także one podlegają umieszczeniu w spisie wierzytelności (np. roszczenie o naprawienie wadliwej rzeczy zgłaszane przez kupującego). Zdarza się także, że dłużnikom „umykają” wierzytelności, których powstanie nie było poprzedzone formalną procedurą podpisania „papierowej” umowy czy innym zapadającym w pamięć zdarzeniem kreującym zobowiązanie (np. o zaciągnięcie kredytu drogą elektroniczną lub telefoniczną, wierzytelności wynikające z obowiązku zwrotu nadpłaty, itp.).
Trzeba także pamiętać, że w spisie wierzytelności ujmuje się wierzytelności „powstałe” przed dniem układowym, nie zaś „wymagalne” przed dniem układowym. Oznacza to, że nadzorcy układu należy podać także informacje na temat wierzytelności, które co prawda nie są jeszcze wymagalne (nie nadszedł termin ich płatności), ale już istnieją.
Dokładne sporządzenie spisu wierzytelności stanowi podstawę do sporządzenia propozycji układowych, które należy przedstawić wierzycielom i poddać głosowaniu. Niedokładności w tym zakresie, np. pominięcie wierzyciela, zaniżenie przysługującej mu wierzytelności, itp., może skutkować nieprawidłowym sporządzeniem propozycji układowych, niechęcią wierzycieli do zagłosowania za przyjęciem tak zaproponowanego układu, nieprawidłowym przypisaniem wierzyciela do określonej grupy interesu, czy niewykonalnością przyjętego układu.
Ustalenie propozycji układowych jest kwestią bardzo indywidualną. Przedstawienie wierzycielom propozycji układowych, w których drastycznie redukuje się wartość przysługujących wierzycielom wierzytelności, może znacząco zniechęcić wierzycieli do zagłosowania za przyjęciem układu. Z drugiej jednak strony, przyjęty układ powinien być wykonalny. Dłużnicy mają tendencję do przeszacowywania swoich przyszłych możliwości płatniczych. Stąd przed wysłaniem wierzycielom kart do głosowania z propozycjami układowymi należy zastanowić się, czy spłata wierzytelności zgodnie z tymi propozycjami jest wykonalna. Dobrze jest wyjść od oszacowania ogólnej raty, którą dłużnik będzie w stanie spłacać. Trzeba przy tym uwzględnić m.in. dotychczasowe wyniki finansowe i zestawić je ze środkami restrukturyzacyjnymi, które dłużnik zamierza przedsięwziąć i ich przewidywany (realny) przyszły wpływ na wzrost dochodów. Należy pamiętać też o kosztach ponoszonych przez dłużnika, a nieobjętych układem. Ustaliwszy ogólną kwotę, jaką miesięcznie (o ile spłaty odbywać mają się miesięcznie) będziemy w stanie spłacać, można przystąpić do ustalania propozycji układowych. Przy ich ustalaniu warto pamiętać, aby zachować pewną rezerwę na spłatę ewentualnych wierzytelności, o których na etapie sporządzania spisu wierzytelności dłużnik nie miał wiedzy (np. roszczenie odszkodowawcze dotyczące wad robót budowlanych zgłoszone dopiero po zakończeniu postępowania o zatwierdzenie układu). Wierzytelności, które powstały przed dniem układowym, a dłużnik na etapie postępowania o zatwierdzenie układu nie miał jeszcze o nich wiedzy, również będą objęte układem. Jeżeli więc ustalimy propozycje układowe w maksymalnym limicie możliwości płatniczych, to każdy nieprzewidziany wydatek będzie mógł spowodować, że układ nie zostanie wykonany.
Wstępne przemyślenia na temat przyszłych propozycji układowych warto poczynić jeszcze przed podpisaniem umowy z doradcą restrukturyzacyjnym. Na przeprowadzenie postępowania o zatwierdzenie układu nie ma zbyt wiele czasu. Co za tym idzie, po jego otwarciu może nie wystarczyć czasu na długotrwałe przemyślenia i analizy. W kwestii terminów ustalenia propozycji układowych najlepiej zdać się na wiedzę i doświadczenie nadzorcy układu. Jeżeli poda on ramy czasowe, w których oczekuje ustalenia propozycji układowych, należy się do nich dostosować. Do czasu ustalenia tych propozycji nie jest możliwe rozesłanie wierzycielom kart do głosowania, co siłą rzeczy wstrzymuje jakiekolwiek dalsze procedowanie. Ustalenie propozycji układowych na odpowiednio wczesnym etapie postępowania może pozwolić nawet na ustalenie skorygowanych propozycji i ponowienie procesu głosowania w przypadku, gdy pierwotne propozycje okażą się nie do przyjęcia przez wierzycieli.
[Stan prawny na 17.09.2024]